NIEŚMIAŁOŚĆ


We współczesnym świecie pojęcie nieśmiałości wydawałoby się, że jest anachronizmem. Bo gdzież w nim jest miejsce na nieśmiałość? Współczesne realia wymagają od nas ciągłego konfrontowania się z wieloma trudnymi sytuacjami, stawiają przed dziećmi zadania, którym niełatwo jest sprostać. Nieśmiałość jest zjawiskiem bardzo powszechnym,  dotyka wszystkich, każdą grupę społeczną, spotykana jest zarówno u dzieci, jak i osób dorosłych. Liczba osób nieśmiałych ciągle rośnie. Ma na to wpływ wiele czynników, między innymi sytuacja ekonomiczna (bezrobocie oraz niedostateczna ilość środków materialnych).

Większość nieśmiałych to osoby onieśmielone pewnymi sytuacjami oraz kontaktami z ludźmi. W przypadku dzieci jest to strach w sytuacjach występowania przed całą grupą oraz wszelkiego rodzaju uroczystościach. Ich skrępowanie jest tak bardzo silne, że czasami paraliżuje i czyni je bezradnymi. Nieśmiałość jest to zjawisko złożone i obejmuje specyficzne zakłócenia w sferze spostrzegania sytuacji, zachowania się, emocji i motywacji.

Chcąc pomóc dziecku zwiększyć szanse osiągnięcia pełni jego możliwości, musimy dopasować swoje działanie do poziomu jego rozwoju. Jeśli dziecko ma być w życiu szczęśliwe, musi być przystosowane społecznie i osobowościowo. Należy zrozumieć, że rozwój dziecka zależy przede wszystkim od tego, czego nauczy się ono od rodziców, w mniejszym zaś stopniu od tego, co po nich dziedziczy. Wiele cech osobowościowych ma wpływ na to, jak młody człowiek będzie radził sobie w życiu – czy  będzie umiał współżyć z ludźmi oraz nawiązywać z nimi kontakt. Dziecko, które wyposażymy w zdolność samodzielnego pokonywania trudności, a także potrafiące dobrze funkcjonować w grupie rówieśniczej, z całą pewnością daje gwarancję harmonijnego rozwoju. Natomiast „mały człowiek” nieśmiały, nadpobudliwy, zalękniony wymaga szczególnej troski, oraz zabiegów wychowawczych, aby mógł w przyszłości sprostać problemom życia dorosłego.

Bardzo szybki rozwój cywilizacji, kreujący się bezwzględny rynek pracy, zmiany stylu życia stanowią dla ludzi słabych, nieśmiałych i nadwrażliwych „obcą i niebezpieczną dżunglę”.  Dzieci nieśmiałe pozornie nie sprawiają kłopotów wychowawczych. Są wyciszone, posłuszne , grzeczne ale niepokój budzi ich nieporadność, brak inicjatywy i umiejętności sygnalizowania własnych potrzeb. Nieśmiałość to nie jest niskie poczucie własnej wartości, lecz specyficzny sposób reagowania w określonych sytuacjach.  Zjawisko to potrafi niezwykle utrudnić życie, dlatego pokonywanie nieśmiałości to nieustanna praca. Wielu dzieciom udaje się ją przezwyciężyć i stają się dorosłymi pełnymi wiary w siebie i we własne możliwości. Część z nich wyrasta jednak na niespokojnych i lękliwych nastolatków, którzy uciekają w świat zastępczych zainteresowań. Dlatego tak ważne jest,  aby zacząć pomagać dziecku, jak najwcześniej. Na pewno nie jest niczym złym, że dziecko samodzielnie organizuje  sobie zabawę,  warto jednak zachęcać je do tego, aby zapraszało do zabawy inne dzieci. Ważne , aby uczyło się współdziałać w grupie, bo właśnie ta umiejętność będzie bardzo przydatna w dalszym życiu. Próby walki z nieśmiałością można podejmować przez kierowanie maluchem w taki sposób, aby z jednej strony stwarzać mu okazję do częstych kontaktów z innymi ludźmi, a z drugiej strony stwarzać sytuacje umożliwiające przeżywanie sukcesów, wypierając w ten sposób jego negatywną opinię o własnej osobie. Praca z dzieckiem nieśmiałym powinna polegać na „dawkowaniu stresu”, stopniowaniu trudności oraz wspólnej radości z ich pokonywania.

Przygotowała:
mgr Justyna Wołodkowicz